środa, 31 grudnia 2014

Hity kosmetyczne 2014 roku

Kończy się rok 2014. Czas na przedstawienie Wam moich kosmetycznych hitów z całego roku z pielęgnacji i makijażu.

Makijaż


 1. My Secret Natural Beauty paleta czterech cieni nude "Romantic Date"
Napisałam o niej wczoraj, ale używam tej paletki od kilku dni. Jest cudowna! Idealne dopasowanie kolorów w palecie. Bardzo mi się podoba. Moim zdaniem te cienie są warte zakupu. Tym bardziej, że do wyboru mamy kilka wersji kolorystycznych.
11,99 zł/7 g
2. Essence stay all day 16h korektor pod oczy
To był mój pierwszy kupiony korektor. Akurat idealnie trafiłam w odcień - żółtawy, ale jasny, czyli nr10 natural beige. W miarę dobrze zakrywa cienie pod oczami. Jest bardzo wydajny i tani. Minusem jest mały wybór odcieni. Tylko żółtawy i różowawy. Czyli dla bladziochów. Ale jest to świetny kosmetyk, więc musiał pojawić się w hitach 2014 roku :)
10,99 zł/7 ml 
3. Maybelline Illegal Lenght wydłużający tusz do rzęs
Pisałam o nim jakiś czas temu recenzję KLIK, więc co ja się będę powtarzać? Świetnie wydłuża i jest moim ulubionym tuszem do rzęs.
30 zł/6,9 ml

Pielęgnacja 

1. Soraya SOS skin łagodzący balsam po opalaniu 
Wyjechałam w lato na wakacje nad morze. Mam wrażliwą skórę, i gdy tylko się lekko opalę, od razu schodzi mi skóra. Wtedy z pomocą zawsze przychodził mi ten balsam. Świetnie nawilża i łagodzi podrażnioną skórę. Ma w dodatku ładny zapach i szybko się wchłania. Mój ulubieniec podczas ciepłych dni.
ok.10 zł/ 200 ml
2. Dove Purely Pampering - Mleczko kokosowe z płatkami jaśminu
O nim również napisałam ostatnio recenzję KLIK. Bardzo go lubię. Jest świetny, więc musiał pojawić się w hitach kosmetycznych 2014 roku.
ok. 12 zł/ 250 ml
3. Ziaja oczyszczanie  liście manuka żel myjący
Bardzo lubię Ziaję. Uważam, że mają dobre produkty. Nigdy żaden mnie nie zawiódł. Tak samo jest z tym żelem. Mam cerę mieszaną ze skłonnością do trądziku. Ten żel jest idealny. Doskonale oczyszcza, odświeża i matuje skórę. Kolejny świetny kosmetyk do pielęgnacji.
9 zł/ 200 ml
4. My Secret Lash&Brown repair odżywka do rzęs i brwi
Odżywki chyba wchodzą w skład pielęgnacji, prawda? Ta odżywka spełnia swoje funkcje. Po miesiącu codziennego używania moje rzęsy wydłużyły się i wzmocniły. O niej również był post KLIK. Jest tania i starcza na długo. Mam ją od kwietnia.
10 zł/ 8 ml
5. Nivea pure effect Anti-Spot krem przeciw niedoskonałościom na dzień
Dobry krem warty polecenia. Ma śliczny zapach, błyskawicznie się wchłania, dobrze działa i pomaga w walce z niedoskonałościami. Krem był zapakowany jeszcze w zgrabne pudełko, ale gdzieś je zapodziałam i nie wiem gdzie :p
18 zł/ 40 ml

Oto moje hity kosmetyczne 2014 roku. 

Z okazji nadchodzącego Nowego Roku, życzę Wam szczęścia, spokoju, radości i wszystkiego najlepszego!
zdjęcie wzięte z internetu

wtorek, 30 grudnia 2014

My Secret Natural Beauty "Romantic Date" paleta czterech cieni

 Hej :) Byłam ostatnio w Naturze i upolowałam paletę My Secret Natural Beauty. Zapraszam na notkę!

pojemność: 7 g
cena: 11,99 zł
sklep: Drogerie Natura

Opis producenta:
Paleta matowych cienie w odcieniach nude,które podkreślą Twoje naturalne piękno.Jedwabista i delikatna struktura ułatwia aplikację.Cienie znakomicie przylegają do powieki i zachowują trwałość przez długi czas.

Chciałam taką paletę nude, gdyż przyda mi się ona do lekkiego podkreślenia oka. Posiadam wersję "Romantic Date", czy ciepłe i dziewczęce barwy. I te cienie są cudowne! Do palety dołączony jest również mięciutki aplikator.
cień w lewym, górnym rogu w rzeczywistości jest cieplejszym brązem
Zalety
- idealnie matowe
- piękne kolory
- trwałość na powiece
- ładne opakowanie
- nie osypuje się
- intensywność kolorów
- dobrze się blendują
- niska cena
- można wykonać tą paletą pełny makijaż oka

Wady
- mam czasem duże problemy z otworzeniem opakowania 

Naprawdę zaskoczyła mnie pigmentacja tych cieni. Są bardzo intensywne (jak na nude, oczywiście) nawet bez bazy. 

Zakochałam się w tej palecie ;) Do wyboru są jeszcze inne wersje kolorystyczne - nie tylko nude. Naprawdę warto przejść się do Natury i zainteresować się tymi cieniami. Jakie jest Wasze zdanie na temat  tej palety? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

piątek, 26 grudnia 2014

Catrice kredki kohl kajal nr 130 i 010

Dziś przedstawię wam dwie kredki do oczu.
 Opis kredek ze strony internetowej Catrice Cosmetics:
 Perfekcyjne spojrzenie. Miękki aksamitny wkład drewnianej kredki pozwoli na dokładną aplikację i wyczaruje indywidualny efekt. Welwetowe, metaliczne lub błyszczące – wszystkie efekty są możliwe. 

pojemność: 1,1 g
cena: 8,49 zł
sklep: drogerie Hebe i Natura

Czarną kredkę nr 010 Ultra Black kupiłam w tamtym roku na dyskotekę. Od tego czasu trochę mi się stępiła. Mimo to nadal ją lubię. Podoba mi się jej intensywna czerń. Kredka tylko odrobinę odbija się na górnej powiece.
-------------------------------------------------------------------------------------- 
Zieloną kredkę nr 130 Greentings from... kupiłam, ponieważ w szkole były mini mistrzostwa w piłkę nożną. Kibicowaliśmy z klasą Włochom. Z dziewczynami wpadłyśmy na pomysł pomalowania policzków we flagę tego państwa. Dlatego wybrałam zieloną kredkę, która była akurat na promocji za 3 zł. Nie wiem, czy teraz przypadkiem już jej nie wycofano ze sprzedaży. Ale przez internet chyba można ją jeszcze dorwać. Ta kredka w ogóle nie odbija się na górnej powiece, ma ładny zielony odcień. Nie używam jej zbyt często, ale na jakiegoś sylwestra czy dyskotekę to może być ;)
---------------------------------------------------------------------------------------
Obie kredki są miękkie i łatwo się nimi maluje. Drewniana obudowa tych kredek jest taka tradycyjna ale nie przeszkadza mi to. Kredki są miękkie,ale są też odpowiednio twarde by bez problemu zatemperować je w szpic i zrobić nimi dość precyzyjną kreskę. Kolory na skórze są bardzo wyraziste, czyli pigmentacja jak najbardziej na +.
I jeszcze oczywiście swatche:

Moim zdaniem naprawdę warto rozejrzeć się za tymi kredkami. Polecam!

wtorek, 23 grudnia 2014

My Secret trio eye shadow nr 307

Paletkę trzech cieni My Secret kupiłam na promocji w Naturze. Kosztowała wtedy 4 zł zamiast 7 zł. Są to naprawdę małe pieniądze, a paletka bardzo fajna.

pojemność: 4 g
cena: ok. 7 zł
sklep: Drogerie Natura

Ja mam numerek 307. Są to satynowe cienie. Świetnie sprawdzają się w makijażach dziennych. Bez bazy trochę się osypują. Jednak z bazą wszystko jest w porządku. Są dosyć napigmentowane, wytrzymują na powiece cały dzień.
O ile te dwa jaśniejsze cienie nie są jakoś bardzo mocne, to najciemniejszy kolor jest bardzo intensywny. Nie potrzebuje żadnej bazy, aby wybijać się kolorem. Trzeba z nim uważać, żeby nie przesadzić. Cienie warto nakładać na mokro, wtedy są naprawdę intensywne.
Oto swatche bez bazy (od najciemniejszego do najjaśniejszego):
Jak widać, najjaśniejszy kolor nie jest zbyt mocny.

I swatche z bazą:
Na żywo ten najjaśniejszy jest intensywniejszy.
Jest to moja ulubiona paletka cieni. Lubię My Secret za dobre jakościowo produkty i niskie ceny. Co sądzicie o tej palecie?