piątek, 13 lutego 2015

Ziaja maseczka regenerująca z glinką brązową

Ostatnio używam maseczek z Ziaji. Recenzje dwóch z nich już ukazały się na moim blogu klik i drugie klik. Teraz czas na kolejną maskę - tym razem opiszę wersję regenerującą. 


 pojemność: 7 ml
 cena: ok. 2 zł
 sklep: Drogerie Natura i Rossmann

Opis producenta:
Maseczka z glinką brązową (5%) przeznaczona do każdego rodzaju skóry.
Uzupełnia niedobór substancji odżywczych - glinka brązowa regenerująca - surowiec naturalny z grupy minerałów ilastych, jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu (około 50%), glinu (około 15%), żelaza (około 6%), wapnia (około 4%), potasu (3%) i magnezu (2%).
Przyspiesza regenerację skóry:
- ECO - certyfikowany olej Canola (rzepakowy) - bogaty w fitosterole, tokoferole oraz kwasy tłuszczowe. Doskonale odżywia i zmiękcza naskórek,
- ECO - certyfikowane glicerydy kokosowe - źródło NNKT bogatych w kwasy omega3 i omega6 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry. Zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka,
- prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek.
Skutecznie wygładza drobne zmarszczki,
- proteiny ze słodkich migdałów - wyraźnie wygładzają naskórek, dając widoczne efekty liftingujące. Zapobiegają wiotczeniu skóry, wzmacniają jej strukturę i przyspieszają procesy regeneracji,
- witamina E - witamina `młodości`, neutralizuje wolne rodniki przyspieszające proces starzenia skóry. 


Ta maseczka, w przeciwieństwie do oczyszczającej link, przypadła mi do gustu. Ładnie odżywia suchą skórę. Zauważyłam również delikatną poprawę kolorytu cery. Dodatkowo maseczka ma ładny zapach, jakby czekolada :) Jednak zdziwił mnie kolor maseczki, ponieważ jest to zimny brąz, jakby szary...  Sądziłam, że będzie to cieplejszy odcień (podobny do czekolady mlecznej), ale nie kolor jest najważniejszy ;) Maseczka starczyła mi na dokładnie 3 użycia.


            Skład:



Maseczka jest warta polecenia i wypróbowania. Na pewno kupię ją ponownie. Zauważyłam, że te maseczki są tańsze w Rossmannie, bo kosztują 1,50 zł, niż w Naturze, gdzie musimy za jedną zapłacić  2 zł. Znacie maseczki Ziaji? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!