sobota, 14 marca 2015

Avon Solutions oczyszczająca pianka myjąca do cery tłustej i mieszanej

Ciągle szukam nowych, ciekawych kosmetyków do pielęgnacji. Jakiś czas temu dostałam przesyłkę z firmy Avon (link) . Jednym z zamówionych przeze mnie produktów była pianka myjąca, o której dzisiaj opowiem. Więc jeśli jesteście ciekawe mojej opinii, to zapraszam do dalszej części notki :)


pojemność: 150 ml
cena: 19 zł (cena regularna)
sklep: avon.pl


Opis producenta:

Oczyszczająca pianka myjąca do cery tłustej i mieszanej zapewnia skórze optymalną pielęgnację. Co robi: 

• usuwa make-up i zanieczyszczenia 
• zapewnia skórze uczucie świeżości 
• nie wysusza skóry 
Jak działa: 
Dobroczynne działanie winogron na skórę jest znane od wieków. Bogate w fitochemikalia i fitonutrienty , mają właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne. Wpływają na produkcję lipidową na poziomie komórkowym. Są również bogate w witaminę C, która ma dobroczynny wpływ na skórę. Właśnie dlatego, naukowcy AVON opracowali kompleks na bazie komórek winorośli, który ogranicza produkcję sebum, stymuluje naturalny proces nawilżenia skóry i ogranicza jej świecenie. 
Jak używać:
Stosuj codziennie do oczyszczania skóry skóry twarzy. Nałóż niewielką ilość pianki na dłoń i wmasuj okrężnymi ruchami w skórę twarzy. Zmyj ciepłą wodą. Dla optymalnego efektu, stosuj wszystkie produkty (oczyszczająca pianka myjąca, krem do twarzy i tonik) z tej serii.


Pianka ma dużo zalet, ale jest też jedna, lecz duża wada. Może zacznę od zalet: Podoba mi się ładne, zielone opakowanie, które pasuje mi do łazienki :) Pompka się nie zacina, wystarczą dwie pompki, aby oczyścić całą twarz. Piankę łatwo się aplikuje i zmywa z twarzy. Nie podrażnia skóry i zmniejsza trochę zaskórniki. Nie wysusza. Usuwa sebum i ogranicza jego produkcję. 


Tą jedną wadą, o której wcześniej wspomniałam, jest zapach - mdły, roślinny, kręci mi się od niego w głowie. A najgorsze jest to, że po umyciu twarzy ta woń zostaje na skórze... Nie wiem, Wam może się ten zapach spodobać, jednak ja go nie lubię. 
No i jeszcze nie podoba mi się to, że nie można zobaczyć, ile zostało produktu zostało w opakowaniu.

Skład:
Aqua, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Glycerin, Lauramidopropyl Betaine, Parfum, Salicylic Acid, Disodium Cocoamphodiacetate, Imidazolidinyl Urea, Phenoxyethanol, Disodium Edta, Cocoamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Sodium Chloride, Panthenol, Pyridoxine HCL, Isomalt, Mentha Viridis (Spearmint) Extract, Lecithin, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Cell Extract

Podsumowując, jest to dobry produkt, ale mi przez ten zapach się średnio podoba :/ Zużyję, ale nie sięgnę ponownie.

6 komentarzy:

  1. Pianki jeszcze nie używałam, ale mam krem z tej serii i zapach jest podobny. Na początku mnie drażnił, ale po czasie się przyzwyczaiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, do zapachu można się przyzwyczaić, ale radochy nie mam podczas używania tej pianki.

      Usuń
  2. Bardzo dobra pianka :) Lepsza niż ta z Clearskin (Avon) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś się zastanawiałam czy ją kupić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajna, ale wrażliwcom zapachowym może się nie spodobać.

      Usuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!