niedziela, 29 marca 2015

Nivea pure effect Anti-Spot krem przeciw niedoskonałościom na dzień

Witajcie! Ostatnio sobie narzekałam, bo opowiadałam o totalnym bublu (klik). Za to dzisiaj trochę się pozachwycam :) A będę opisywać krem Nivea przeciw niedoskonałościom. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii, to zapraszam do dalszej części notki :)


pojemność: 40 ml
cena: 15-17 zł
sklep: Drogerie Natura, Rossmann


Opis producenta:


Skuszona dobrymi opiniami w Internecie kremik kupiłam na promocji w Naturze za 10 zł kilka miesięcy temu. I nie zawiodłam się. Krem bardzo dobrze nawilża, nie zatyka porów. Nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. Faktycznie trochę działa na te pryszcze. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że krem natychmiastowo się wchłania - wystarczy kilka sekund i już! Przepięknie, świeżo pachnie - jeszcze nie spotkałam innego kremu, który by tak cudownie pachniał. Podoba mi się również zgrabna, poręczna tubka. Produkt przychodzi do nas w równie zgrabnym kartoniku o takiej samej szacie graficznej jak tubka. Konsystencja kremu jest żelowa, lekka i niebieska, lecz po rozsmarowaniu staje się przeźroczysta. Gdy odkręcimy nakrętkę, widzimy higieniczny dzióbek. 


Krem jest też bardzo, bardzo wydajny - mam go już dobre kilka miesięcy (kupiłam go w sierpniu 2014 r.) i nadal nie mogę go zużyć! Ale to na pewno na jego korzyść. Może jedynym minusem jest brak filtrów SPF :(
                                                                  Skład:


Uwielbiam ten krem i na pewno kupię kolejne opakowanie, gdy to się skończy. Opisywany dziś kosmetyk pojawił się również hitach 2014 r. (klik). Bardzo się cieszę, że znalazłam tak dobry produkt :) Znacie tę serię lub ten krem? Lubicie Niveę? Jaki krem jest Waszym ulubionym? Dajcie znać w komentarzach! 

2 komentarze:

  1. Nie znam go i raczej się nie skuszę, bo używam tylko kremów z filterm :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem niestety nie ma filtrów :(

      Usuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!