czwartek, 30 lipca 2015

Ochrona przeciwsłoneczna z Lirene! Emulsja SPF 20 do ciała i krem SPF 30 do twarzy

Witajcie, kochani!
Podejrzewam, że wiele z Was jeszcze nie wyjechało na wakacje i zrobi to dopiero w sierpniu. Dlatego chciałabym dziś napisać o fajnych produktach z filtrami, które bardzo przydadzą się na urlopie. A dokładniej o emulsji do ciała SPF 20 i kremie do twarzy SPF 30 z Lirene. Zapraszam :)


pojemność emulsji: 150 ml + 25 ml
cena emulsji: ok. 17 zł
sklep: Natura

pojemność kremu: 50 ml
cena: nie pamiętam
sklep: może Natura, może apteki, nie wiem



Pozwólcie, że nie będę wklejać tu obietnic producenta, bo chyba każdy wie, jakie zadanie ma emulsja do opalania, prawda? Może przejdę do konkretów.
Emulsja znajduje się dużej, miękkiej tubie, która ma ładne kolory i ogólnie przyjemną szatę graficzną. Zamknięcie na 'klik' łatwo się otwiera, ale na pewno nie otworzy się samo podczas podróży. Na odwrocie tuby znajdują się wszystkie informacje oraz skład. Zapach produktu typowy dla filtrów, nie wiem dlaczego, ale nawet mi się podoba :) Produkt jest wydajny. A teraz czas na opis działania. 
Produkt bardzo przypadł mi do gustu. Niezwykle łatwo się rozprowadza dzięki swojej lekkiej konsystencji. Pozostawia uczucie nawilżenia, skóra wygląda niczym potraktowana balsamem i jest bardzo miękka. Jeśli chodzi o ochronę przeciwsłoneczną, to muszę powiedzieć, że ja niezbyt szybko i nie za mocno się opalam, ale za to dość łatwo mogę się spiec i mieć podrażnioną skórę. Dlatego na wakacjach zawsze przed wyjściem na dwór się smarowałam tym produktem. Dzięki tej emulsji moja skóra ładnie, równomiernie i delikatnie się opaliła a przy tym nie podrażniła się. Nie była spieczona, czerwona ani przesuszona. Czyli emulsja spełniła swoje zadanie. 


Jeśli chodzi o krem do twarzy, to jest to zdecydowanie mniejsza od emulsji tubka. Szata graficzna w sumie identyczna, różni się tylko kolorem zatrzasku i niebieskim paskiem na środku. Z tego co mówi internet, to do tego kremu dołączony był też kartonik, ale ja go chyba wyrzuciłam, bo go nie mam. Z resztą kupiłam ten produkt już dawno temu. Zapach również typowy dla filtrów. Od emulsji różni się np. konsystencją. Krem jest gęstszy, kremowy i bardziej zbity. Nie zauważyłam, aby bielił skórę. Kremik jest bardzo wydajny, potrzeba niewielką ilość, aby pokryć całą twarz.
Ten krem również dobrze chroni przed słońcem, twarz tylko minimalnie się opaliła. Wydaje mi się, że nie zapycha cery, lecz to jest sprawa indywidualna. Aczkolwiek na twarzy zostawia tłustą, świecącą się powłoczkę. Mimo to, ja go lubię :)



Skład emulsji do ciała:
Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Propylene Glycol, Paraffinum Liquidum, C12-15 Alkyl Benzoate, Dimethicone, Octocrylene, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Sorbitol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Hydrogenated Dimer Dilinoleyl / Dimethylcarbonate Copolymer, Titanium Dioxide (nano), Triethanolamine, Carbomer, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Stearic Acid, Arginine HCl, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Tyrosine, Ornithine KCl, BHA, Alumina, Silica (Nano), Simethicone, Methylparaben, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Parfum, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone

Skład kremu do twarzy:
Aqua Etylhexyl Methoxycinnamate C12-15 Alkyl Benzoate Glycerin Cetyl Alcohol Octocrylene Caprylic/Capric Triglyceride Dicaprylyl Ether Dimethicone Propylene Glycol Potassium Cetyl Phosphate Titanium Dioxide (nano) Cyclopentasiloxane PVP/Hexadecene Copolymer Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Cyclohexasiloxane Butyl Methoxydibenzoylmethane Polyacrylamide Alumina C13-14 Isoparaffin Glyceryl Polyacrylate Allantoin Tocopheryl Acetate Triethanolamine Laureth-7 Disodium EDTA Simethicone BHA Sorbitol Lecitin Sodium Chondroitin Sulfate Collagen Folic Acid Xanthan Gum Caprylyl Glycol Gryceryl Caprylate Phenoxyethanol Methylparaben Diazolidinyl Urea Propylparaben Ethylparaben Butylparaben Parfum Linalool Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde Citronellol Limonene Alpha-Isomethyl Ionone Coumarin



Oba produkty serdecznie polecam! Zarówno balsam dwudziestka jak i krem trzydziestka chronią przed promieniowaniem UVA i UVB. Pamiętajcie, że stosowanie filtrów przeciwsłonecznych jest bardzo ważne, zwłaszcza na wakacjach, bo przecież każda z nas chce cieszyć się piękną, młodą i zadbaną skórą na długo, prawda? ;)
Pozdrawiam, Alex!

14 komentarzy:

  1. staram się używać filtry, wiem że to ważne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja regularnie sięgam po kremy z filtrami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się czasami nie chce ;) A które filtry polecasz??

      Usuń
  3. Super, że chronisz swoją skórę. Ja już od kilku lat unikam słońca jak ognia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej serii ale fajnie, że tak dbasz o skórę :)
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Filtrów używam tylko nad wodą i pod makijaż. :) Tych produktów nie znam, ale dobrze wiedzieć, że są dobre, bo jak wykończę swoje to będę mieć rozeznanie co ewentualnie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za recenzję. W tym roku kupiłam już inne produkty ale w przyszłym chętnie bym wypróbowała ten duet :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś tak się złożyło, że dawno nie miałam nic tej marki :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!