niedziela, 30 sierpnia 2015

Zużycia: Lipiec & Sierpień 2015

Witajcie, kochani!
Wytłumaczcie mi. Dlaczego to już prawie koniec?! Dlaczego to już prawie koniec wakacji?! Jak to się mogło stać??? Pojutrze idę do nowej szkoły i bardzo się stresuję. Dlatego postanowiłam się jakoś odprężyć i naskrobać coś na bloga :)
Nie wiem czy zauważyłyście, ale w tamtym miesiącu nie było projektu denko. A to dlatego, że poszło mi ono tak słabo, że nie warto było w ogóle Wam go pokazywać. W tym miesiącu poszło mi zdecydowanie lepiej, dlatego dziś zapraszam Was serdecznie na połączone zużycia z lipca i sierpnia :)





Na pierwszy rzut idzie pielęgnacja!



1. Nivea Long Repair odżywka do włosów
Jaka ona jest wydajna! Zużywanie tej odżywki zajęło mi prawie rok! Jednocześnie jest cudowna, ale nie będę się powtarzać, zapraszam do recenzji ;) klik!
2. Avon Senses Garden of Eden żel pod prysznic
Ach, ten zapach! Szkoda tylko, że nie utrzymywał się na skórze. O wszystkich jego właściwościach pisałam tu, teraz tylko napiszę, że nie można narażać go na ciepło, ponieważ podczas moich wakacji na Mazurach był postawiony w miejscu bardzo nasłonecznionym i w pewnym momencie roztopił mi się w butelce! Musiałam go potem schładzać, więc nie polecam trzymania na słońcu :/
3. Avon Naturals szampon nawilżający
Pisałam o nim niedawno recenzję, więc ciekawych odsyłam tu! Ale nie uważam ten produkt za jakoś wybitnie wspaniały.



4. Isana suchy szampon 
Jest identyczny jak Batiste, tylko tańszy. Mam już drugie opakowanie, także recenzja się ukaże :) Na razie napiszę, że jest naprawdę świetny i często ratował mnie przed straszeniem nieświeżą fryzurą ;)
5. Under Twenty tonik łagodząco-matujący
Miałam kiedyś wersję do skóry wrażliwej i mi się nie spodobała. Ale przypadła do gustu mojemu bratu. A że wersja na zdjęciu była dostępna w Biedronce (do której mam bliżej niż do Rossmanna) i tańsza niż w Naturze, to kupiłam mu tę. Jemu się bardzo spodobała, mnie jakoś specjalnie nie zachwyciła, ale może być. Kiedy skończyła się ta butelka, brat uparł się na kupno kolejnego opakowania. Więc możecie spodziewać się tego toniku w kolejnych denkach ;)
6. Eveline krem do depilacji skóry wrażliwej
Lubię kremy do depilacji, nie mogę się nimi zaciąć, łatwo się je aplikuje i są w miarę skuteczne. A ten jest do tego tani i łatwo dostępny. Może jakiejś specjalnej pielęgnacji nie zauważyłam, ale bardzo go lubię i mam już kolejną tubkę. A no właśnie, muszę wydepilować nogi! Przypomniało mi się ;)




7. Avon preparat do demakijażu
Bardzo mi się spodobał! Świetnie zmywał, nie podrażniał, był wydajny. Naprawdę polecam :) Po więcej odsyłam do recenzji!
8. Go pure chusteczki odświeżające fresh mint
Niezwykle przydatne, łatwe i szybkie w obsłudze. Mają ładny, świeży zapach i fajnie oczyszczają, odświeżają ręce. Mam też wersję Red Cherry, która pachnie obłędnie :) Do kupienia w 3-paku w Biedronce za 3 zł. Naprawdę polecam :)
9. Colgate Max White One pasta do zębów
Jeśli chodzi o tę pastę, to bardzo się polubiliśmy. Nie pieni się tak mocno jak inne pasty i faktycznie coś tam wybiela. Może nie tak zniewalająco jak w reklamach, ale jest coraz lepiej :) No i oczywiście dobrze czyści ząbki!



10,11. Płatki kosmetyczne Carea i Cotonet
Careę każdy zna, ja w dodatku uwielbiam, a płatki Cotonet zostały kupione na już w czasie urlopu. Mogą być, ale wygrywa Carea ;)
12. Avon serum na końcówki
Kocham, uwielbiam, wielbię! Jest świetne, niesamowicie działa na włosy. Mam też wersję keratynową, ale ta jest lepsza. Co nie oznacza, że keratynowa jest zła! Ale tę uwielbiam :) Po więcej zapraszam do recenzji
13. Maybelline Colossal tusz do rzęs
Najpierw nie byłam z niego zadowolona, więc wrzuciłam go do szuflady i tak leżał sobie dłuższy czas. Kiedy podsechł, pokazał na co go stać! Świetnie pogrubiał i podkręcał rzęsy, był trwały i nie osypywał się. Naprawdę świetny! 



14. Próbka odżywki Nivea do włosów farbowanych
Wzięłam na krótki wypad nad morze i jakoś mnie nie zachwyciła. Niespecjalnie odżywiła ani nic. Co prawda nie mam włosów farbowanych, może na takich ta odżywka by jakoś zadziałała..?
15. Ziaja Liście Zielonej Oliwki maseczka oczyszczająco-ściągająca
No co tu napisać? Kocham ją i tyle. Nie chcę się powtarzać, więc odsyłam do recenzji klik!
16. Ziaja maseczka regenerująca
Tu też odsyłam do recenzji pyk! ;)



17. Avon Nutra Effects próbki kremów: rozświetlającego i matującego
Wersja rozświetlająca pozytywnie mnie zaskoczyła, jest bardzo fajna. Za to matująca totalnie zawiodła, bo ani jakoś nie zmatowiła mojej skóry, ani też jej nie nawilżyła, więc jestem na nie!
18. Nivea próbka balsamu pod prysznic
Po zużyciu jak na razie jednej próbki, jestem pozytywnie zaskoczona. Balsam łatwo się aplikuje, nie pozostawia tłustej warstwy, pachnie jak delikatniejsza wersja klasycznego kremu Nivea, ładnie nawilża i zmiękcza skórę. Kto wie, może zakupię pełnowymiarowe opakowanie :)
19. Yves Rocher próbki kremu redukującego zaczerwienienia do cery wrażliwej
No cóż. Jak dla mnie jest trochę za tłusty i nie redukował zaczerwienień, a je tworzył. Ale to może po prostu nie mój typ cery, więc nie będę osądzać tego kremu.

Ufff! Jeśli dobrnąłeś do końca, mój drogi czytelniku, to jestem z Ciebie bardzo dumna, możesz zjeść ode mnie 3 gałki lodów ;) Ja się za to zmęczyłam (lecz tak pozytywnie :)) i pójdę zaraz zrobić sobie herbaty ;) A Wy proszę napiszcie mi, czy znacie któreś z tych produktów i co tam u Was w ogóle słychać? :) Chętnie poczytam!

20 komentarzy:

  1. Miałam tak samo z tą mascarą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziło się powiedzenie: "Świeży tusz, to zły tusz" ;)

      Usuń
  2. lubię ten suchy szampon :D mam próbkę tego balsamu z Nivea i muszę w końcu użyć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o rany, jak ty się uchowałaś?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie zrozumiałam, ale mimo wszystko pozdrawiam! :D

      Usuń
  4. Czy krem również nadaje się do depilacji pach czy może lepiej postawić na piankę? Liczę na głębszą recenzję tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam go do depilacji pach i nóg. W obu przypadkach jest fajny. Nie podrażnia pach, jeśli o to Ci chodzi :) Jest delikatny, ale skuteczny. Mogę napisać o nim osobną recenzję, jeśli bardzo chcesz :)

      Usuń
  5. Dziękuję. Narazie używam pianki, spisuje się nieźle. Gdy ją wykończę bardzo możliwe że skuszę się na ten kremik. Jesteś bardzo pomocna. Super blog. Nie przestawaj publikować postów. Wychodzi ci to:). Nie myślałaś o jakimś fanpage lub stronie na fb? Więcej osób odwiedzałoby blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że moje posty są przydatne :) A facebook jakoś mnie nie interesuje, dlatego raczej nie stworzę tam żadnej strony.

      Usuń
  6. Moja ulubiona pasta do zębów - o ile się nie mylę (jeśli jest przeźroczysta w środku to tą mam na myśli, niebieską też lubiłam ale bardziej wolę tą przeźroczystą). =D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest niebieska, może chodzi Ci o wersję Max White Optic :)

      Usuń
  7. Gratuluję zużyć, ładnie Ci poszło :)
    Bardzo lubię odżywki do włosów Nivea, wersji Long Repair jeszcze nie miałam - chętnie wypróbuję :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam gorąco! :)

      Usuń
  8. Tusze z tej firmy już tak mają że muszą sobie trochę poleżakować, a potem są naprawdę świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie są takie od razu ;)

      Usuń
  9. Mi nie przypadł do gustu ten preparat do demakijażu z Avonu :/te tusze tak mają miałam tak z Lash Sensational :) moja ulubiona pasta z Colgate :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ten preparat Ci się nie sprawdził, no cóż ;)

      Usuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!