niedziela, 1 listopada 2015

Zużycia: październik 2015

No  heeeeeeeej ;)
Koniec miesiąca znów mnie zaskoczył i niespodziewanie zdałam sobie sprawę, że trzeba zrobić post z denkiem! Zawsze o tym zapominam, myślę, że mam jeszcze tyyyyle czasu, a tu proszę ;) Dlatego dziś zapraszam Was na październikowy projekt denko!






1. Avon pianka myjąca
Bardzo przyjemna, wydajna. Nawet ostatnio o niej pisałam. link!

2. Yves Rocher żel pod prysznic karambola
Cudowny! Zapach nieziemski, świetnie myje, nawet lekko nawilża. Najlepsze żele jakie kiedykolwiek próbowałam :) /recenzja/

3. Biały Jeleń płyn micelarny
Był bardzo dobry, świetnie zmywał, nie podrażniał. Choć trochę słabo z dostępnością tej marki. Ale jeśli gdzieś znajdziecie, to polecam :) /recenzja/


4. Bebeauty sól do kąpieli morska
Co ja się będę powtarzać, odsyłam Was po prostu do recenzji (klik). Jak za 3 zł była cudowna :)

5. Oriflame krem do rąk
Recenzja tego kremu była jednym z pierwszych postów na tym blogu :) Ten krem pochodzi z edycji limitowanej, więc go już raczej nie kupię, ale był okej.

6. Avon krem do rąk z masłem kakaowym
Świetnie regenerujący, nawilżający, odżywiający krem do rąk. Po więcej zapraszam do recenzji link :)


7. Płatki kosmetyczne Carea Aloe Vera
One muszą pojawić się w każdym denku :)

8. Nivea antyperspirant stress protect (wersja mini)
Był dobry, ale jakoś mnie nie zachwycił. Bardzo fajne, małe opakowanie idealne w podróży!

9. Biały Jeleń żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem
Super! Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, świetnie mył, nie podrażniał, nie wysuszał. No po prostu cudny ;) I znalazłam w osiedlowej drogerii jego pełnowymiarową wersję, więc może się niedługo na niego skuszę.


10. Soraya krem na dzień matująco-nawilżający próbka x2
Bardzo fajny, lekki żelo-krem. Dobrze nawilżał i matował. Jeśli go gdzieś znajdę, chętnie wypróbuję pełne opakowanie ;)

11. ½ maseczki nawilżającej z Tołpy
Jest bardzo przyjemna, zostało mi jeszcze drugie pół. Link do recenzji klik!

12. Avéne krem z filtrem 50+ próbka
Bardzo wydajna próbka W TUBCE. Jest to genialne rozwiązanie, nienawidzę saszetek. Tubeczka jest niezwykle poręczna, a sam kremik też fajny. Dobrze chronił twarz i nie bielił :)

13. Ziaja liście manuka żel myjący próbka
Miałam kiedyś jego pełnowymiarową wersję i bardzo go lubiłam. Niestety ta próbka starczyła mi tylko na raz, gdyż podczas pierwszej aplikacji wylała mi się zdecydowana większość zawartości saszetki. Nienawidzę saszetek... Link do recenzji pełnowymiarowego opakowania klik!


14. Catrice kamuflaż 010 Ivory
Zachwalany przez wszystkich, kiedyś również przeze mnie (dowód). Lecz po jakimś czasie tak bardzo stał się pomarańczowy i suchy, że jego użytkowanie to męczarnia. Dlatego go wyrzucam. I tak go nie używałam. 

15. Bourjois HM korektor pod oczy nr 51
Największy bubel tego roku. Największe rozczarowanie ostatnich lat. Ten korektor jest tak BEZNADZIEJNY, że bardziej nie można. Oto kilka powodów:
- najjaśniejszy odcień jest mega żółty
- wcale nie jest taki jasny
- zbiera się w załamaniach
- strasznie go widać
- jest nietrwały
- jeszcze bardziej ciemnieje
- opakowanie jest mega niewygodne
- ciągle wyciska się za dużo tego dziadostwa
- a do tego ten cholernik jest drogi, bo kosztuje ok. 45 zł.

16. Sensique puder matujący
A ten kosmetyk jest dla odmiany fajny. Dobrze matowiał, ujednolicał cerę nie wysuszając. Tylko opakowanie badziewne - górna część nagle sama z siebie odpadła :D /recenzja/

17. Yves Rocher podkład wygładzająco-rozświetlający nr 200 Beż
Używała moja mama, bo dla mnie byłby za ciemny. Umalowała się nim na wesele znajomych i podkład wytrzymał całe przyjęcie :) W dodatku wygląda bardzo naturalnie, dobrze kryje i ładnie wygładza twarz. Czy on rozświetla? No nie wiem. Ale jest naprawdę świetny :) Link do strony Yves Rocher klik

No i dobrnęliśmy do końca październikowego denka :) Myślałam, że będzie gorzej, a tu takie zaskoczenie :) Dajcie znać, czy znacie może któryś z tych kosmetyków? :)

28 komentarzy:

  1. puder z Sensique też właśnie mi się skończył :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Twoich zużyć nic nie miałam, ale kusi mnie ten płyn micelarny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nic z twoich zużyć. Ale interesująco wygląda płyn micelarny z Białego Jelenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko go gdzieś znajdziesz, to polecam :)

      Usuń
  4. Lubię te płatki kosmetyczne. Teraz w domu mam inne i strasznie się rozwarstwiają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te płatki są najlepsze i najtańsze :)

      Usuń
  5. Krem z masłem kakaowym i kamuflaż! <3 Uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to teraz nie wiem czy bym zakupiła ten kamuflaż skoro tak się zmienia po pewnym czasie niestety. =/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mi się trafił jakiś felerny egzemplarz, ale raczej nie, bo od nowości słoiczek był zaklejony. Ale mam dobre wieści :) W szafach Catrice ma się niedługo pojawić kamuflaż w płynie, w formie błyszczykowej. Może to będzie rozwiązanie? ;)

      Usuń
  7. Bardzo ładne denko! Żel pod prysznic YR karambola muszę koniecznie wypróbować, jestem ogromnie ciekawa jego zapachu, a ta seria żeli nigdy mnie nie zawodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pianka myjaca avon dobra :) zapraszam do mnie :)super posty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam płatki Carea i piankę myjącą z Avonu :) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się w 100% jeśli chodzi o korektor Healthy Mix! A już myślałam, że jestem nienormalna, bo jako jedyna mówię, że to bubel :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, nie jesteś jedyna. Ten korektor to zło! :D

      Usuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!