sobota, 5 grudnia 2015

Ziaja Ulga płyn micelarny do skóry wrażliwej

Heeeej ;)
Witam Was serdecznie w kolejnym poście. Dziś znów będę pisać o pielęgnacji, a dokładnie o płynie micelarnym z lubianej przeze mnie firmy Ziaja. Micele to kosmetyki, które chyba najszybciej mi się kończą, dlatego na zdjęciach tam już prawie nic nie ma. Ale to też oznacza, że porządnie go przetestowałam i teraz mogę Wam co nieco o tym kosmetyku opowiedzieć. Zapraszam Was na recenzję! :)



pojemność: 200 ml
cena: ok. 10 zł
sklep: drogerie, apteki, sklepy Ziaji


Od producenta:



Płyn micelarny mieści się w prostym, typowym dla Ziaji opakowaniu. Butelka pozwala na kontrolowanie zużycia. Z tyłu są wszystkie informacje. Zamknięcie na bardzo solidny zatrzask, na pewno nic się nie rozleje. Kosmetyk jest wydajny, wystarczył mi na ponad 2 miesiące codziennego użytkowania.
Zapach jest niezwykle delikatny, konsystencja płynna, tu wielkiego zaskoczenia nie ma ;)



Micelek bardzo dobrze zmywa makijaż, bezproblemowo radzi sobie z kremem BB, pudrem czy korektorem, cienie też nie mają z nim szans. Może gorzej poradzić sobie z kredką, ale też da radę. Tusz do rzęs zmyje, ale może trochę podrażnić oczy. Odkąd stosuję również żel micelarny z BeBeauty, o którym pisałam tu, to lubię rozpuścić sobie tusz tamtym żelem, a potem doczyścić rzęsy i powiekę z tego, co żel nie usunie lub rozmaże
Płyn sprawdza się również do odświeżania cery, nie podrażnia jej, ani nie ściąga, wręcz przeciwnie - trochę nawilża :)

Skład:




Uważam ten micel zdał egzamin, może kiedyś do niego wrócę. Do bardzo wrażliwych oczu może się nie sprawdzić, może podrażniać, ale mi się on podoba :)

A to, co widzicie jako tło do dzisiejszych zdjęć, to samodzielnie wykonany przeze mnie wieniec świąteczny z szyszek :) Będzie się być może jeszcze przewijał gdzieś w najbliższym czasie, bardzo mi się on podoba no i zrobiłam go własnoręcznie :) Nazbierałam szyszek, kupiłam styropianowe kółko, wzięłam klej na gorąco i zaczęłam kleić ;) Potem dodałam sztuczne jarzębinki, wstążki, wszystko ozdobiłam na koniec złotym sprejem i mam wieniec :) Do zrobienia takiej dekoracji zainspirowała mnie Karolina Zientek tym filmem:


Jest to świetny sposób na kreatywne spędzenie czasu i robimy też piękną dekorację :) To tak w temacie świątecznym, bo Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami! Niżej prezentuję Wam zdjęcie zaraz po wykonaniu. Co sądzicie o tym wianku?? :)


Mam nadzieję, że Wam się podoba :) 

20 komentarzy:

  1. Z tej firmy miałam jakiś czas temu oliwkowy płyn micelarny, który niestety podrażniał moje oczy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą wianek bardzo ładny ;)

      Usuń
  2. Nigdy nie próbowałam płynu micelarnego z Ziaji, ciągle jestem wierna Garnierowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garniera kiedyś miałam, był bardzo przyjemny, ale ja lubię testować przeróżne nowości i dlatego rzadko wracam do tych samych produktów :)

      Usuń
  3. Znam go, faktycznie dla tuszu trochę zbyt delikatny. Wieniec jest przecudny, sama bym się chętnie pokusiła o zrobienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robienie wianków do świetna zabawa, więc spróbuj! ;)

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze tego produktu, choć większość kosmetyków z Ziaji się u mnie sprawdza. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja to bardzo dobra firma :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  5. Miałam go. Trochę się czasem pienił, ale był fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pienił się? Nie zauważyłam tego...

      Usuń
  6. Nigdy go nie miałam :) U mnie najlepiej sprawdza się płyn micelarny z Garniera :) śliczny wianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier jest bardzo lubiany :)
      Dziękuję ;*

      Usuń
  7. na ogół lubię produkty Ziai, ale tego nie miałam :) wianek przepiękny ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować? :) Dzięki <3

      Usuń
  8. Ja zbytnio miceli nie używam, ale kupiłam go ostatnio mamie i była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się u niej sprawdził :)

      Usuń
  9. Cudnie wyszedł Ci ten wianuszek. Ja swoje koło rattanowe początkowo miałam właśnie okleić szyszkami, ale korzystając z okazji, że mama robiła stroiki na cmentarz z igliwia, pożyczyłam parę gałązek i tak oto powstał świerkowy stroik. Piękne kokardki, bardzo lubię taki wzór :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  10. Gratulujemy talentu artystycznego - piękny wianek! Coraz bardziej czuć atmosferę zbliżających się świąt.

    To dobry czas na sprawianie radości sobie i bliskim.
    W sklepie E-Ziaja jest szeroki wybór gotowych zestawów prezentowych, aktualnie obowiązuje dodatkowy rabat na pakiety świąteczne. Można oczywiście stworzyć własną kompozycję - bardzo polecamy produkty z nowej serii CUPUACU - cudownie otulająca nuta zapachowa i mocne właściwości odżywcze. ZAPRASZAMY

    Pozdrawiamy gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!