wtorek, 29 grudnia 2015

Zużycia: Listopad & Grudzień 2015

Cześć :)
Rok 2015 dobiega końca, nie mogę w to uwierzyć, że tak szybko zleciał ten czas :) Mam nadzieję, że nowy rok będzie spokojny, radosny i że znajdę czas na częstsze pisanie postów, bo z tym ostatnio ciężko... Ale dziś przygotowałam dla Was podsumowanie projektu denko z listopada i grudnia. W tamtym miesiącu zużyłam tak mało produktów, że nawet nie było po co robić denka. Dlatego połączyłam zużyte produkty z listopada i grudnia w jeden post. Zapraszam na zużycia!





1. YR żel pod prysznic zielona cytryna z Meksyku
Zapach bardzo orzeźwiający, energetyzujący, owocowy, chętnie do niego wrócę, jest idealnym żelem pod prysznic na lato :) Recenzja: klik!

2. YR żel pod prysznic owoce granatu z Hiszpanii
Tutaj mogłabym właściwie skopiować opis żelu poprzedniego :D Ten żel również ma boski zapach, który jest jednak bardziej słodki od swojego brata, pachnie jak te lizaki nimm2 :D Nie poświęciłam mu osobnego postu, bo zwyczajnie zapomniałam, że powinnam o nim napisać i nawet nie zrobiłam zdjęć, ale jest naprawdę fajny :)


3. YR szampon pokrzywowy do włosów przetłuszczających się
To już moje chyba drugie opakowanie, a trzecie jest w użyciu, ponieważ moja mama uznała ten szampon za szampon idealny i namiętnie go używa :D Link do recenzji klik!

4. Batiste Cherry suchy szampon
Ja do Batiste miłością nie pałam, ale można powiedzieć, że się lubimy. Wersja Cherry robi to co ma robić, czyli odświeża włosy, ale niestety mega bieli! Bieli zdecydowanie mocniej od innych wersji, przynajmniej ja mam takie odczucia. Dodatkowo denerwował mnie ten zapach, ale mój nos już jest taki wybredny ;) Będę próbować innych wersji Batiste, ale do Cherry nie wrócę.


5. Ziaja odżywka intensywne wygładzenie w sprayu 
Była bardzo wydajną, świetnie wygładzającą, dociążającą włosy odżywką. Na pewno kiedyś do niej wrócę, bo właśnie dobrze wygładza włosy, a kiedy się puszą, to doskonale je dociąża :)

6. Ziaja liście zielonej oliwki oliwkowa woda tonizująca
Świetnie sprawdzała się do odświeżania cery oraz do niwelowania zbytniej pudrowości makijażu. Doskonale odświeżała makijaż i jestem przekonana, że do niej wrócę :) Była też przerażająco wydajna, miałam ją prawie rok :D Recenzja klik!

7. Avon Nutra Effects krem nawilżający na dzień
Co prawda nie zużyłam go, ale ja kremy do twarzy zużywam baardzo długo, no i ten krem po prostu się zbuntował i chyba się zepsuł... W słoiczku stał się  wodnisty, a na twarzy się zaczął lepić i nie chcę ryzykować, więc wyrzucam do kosza. Recenzja przed buntem kremu: klik!


8. Go Pure chusteczki odświeżające red cherry
Kupiłam je w 3-paku w Biedronce, teraz często one są dostępne. Chusteczki dobrze sprawdzają w podróży, fajnie odświeżają ręce i ładnie pachną :)

9. Essence stay all day korektor
Czy on jest taki "stay all day" to bym nie powiedziała, ale był za to leciutki i nawilżający. Odcień 10 Natural Beige fajnie stapiał się z cerą, miał ładny żółty kolor. Niestety z czasem zciemniał również w opakowaniu, ale i tak zużyłam ponad 3/4 opakowania! Polecam do niewielkich cieni, niestety moich w pełni nie zakrywał, ale ja mam ogromne cienie pod oczami :)

10. Avon serum do włosów keratynowe
Tęsknię za tym serum... :) Zużyłam co się dało, olejek był genialny! Cudownie odżywiał włosy, które stawały się lśniące i miękkie. Po prostu super! Niestety się skończył i muszę poszukać czegoś nowego, bo nie mam już raczej możliwości zamówienia nowego opakowania :/ Możecie mi polecić jakiś fajny olejek/serum do włosów?? Byłabym wdzięczna ;)


11. Carea płatki kosmetyczne aloesowe
Kocham, uwielbiam, kupuję stale :) Teraz mam te fioletowe, soft touch, ale to jednak nie to samo, tamte mają inną fakturę, osobiście wolę aloesowe :)

12. Aril świeczki zapachowe bezowe 12 sztuk 
Kupiłam w Biedronce za piątaka i były okej, długo się paliły, ale ja nie czuję zapachu takich świeczek... Nie wiem, czy to z moim nosem jest coś nie tak, czy ze świeczkami, ale ja ich w ogóle nie czuję! Może odrobinę, kiedy je zgaszę, ale tak to nie czuję różnicy między zapachowymi a bezzapachowymi... Dajcie znać, jak wy macie? :)


13. Biały Jeleń żel do mycia ciała, włosów i twarzy próbki x2
Do kupienia w aptekach, Naturach i chyba w Hebe. Żel sprawdza się do mycia zarówno twarzy, ciała jak i włosów. Nie wysusza, dobrzeoczyszcza twarz/ciało, a włosy pozostawia świeże, ale nie skołtunione, żel nie wpływa na nie w żaden negatywny sposób. Będzie świetną opcją na wyjazdy :)

14. Ziaja natłuszczający olejek myjący do kąpieli i pod prysznic próbka
Miał bardzo wodnistą konsystencję, przez co próbka 7 ml starczyła mi na wlanie odrobinę do wody i na umycie się nim. Był fajny, dobrze nawilżył ciało, nie pozostawił tłustej warstwy, ale więcej się nie wypowiem, bo używałam go w sumie tylko raz :)

15. Ziaja aktywny krem BB na niedoskonałości odcień jasny próbki x2
Bardzo fajny, lekki, nawilżający kremik BB :) Niestety odcienia jasnego, który jest na mnie prawie idealny, nigdzie nie mogę znaleźć! Ani w aptekach, Naturze, Rossmannie, Hebe, po prostu nigdzie. Wszędzie są tylko dwa - naturalny i opalony. Czyli dla mnie za ciemne :/ Ale sam kremik był okej, dobrze stapiał się z cerą, trochę krył i nie zapychał :)

16. Soraya maseczka 10 minut na perfekcyjne oczyszczanie
Najlepsza maseczka oczyszczająca EVER! Takie dwie saszetki starczyły mi na 4 użycia. Maska zastyga na twarzy, idealnie oczyszcza, pozostawia skórę oczyszczoną, świeżą, gładką i miękką. Polecam cerom tłustym, mieszanym i trądzikowym, ta maseczka jest idealna :)

No i dobrnęliśmy do końca :) Dajcie znać, czy używałyście któregoś z tych produktów i czy możecie mi polecić jakieś fajne serum do włosów oraz jakiś lekki, nawilżający i niezapychający krem do twarzy, bo ten, który obecnie mam chyba mnie zapycha :/ Będę obowiązana :)

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Przez dwa miesiące się uzbierało trochę pustych opakowań ;)

      Usuń
  2. Miałam jeden żel z YR, ale wiele mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie na pewno mogę polecić te dwa :)

      Usuń
  3. Niezłe denko! :) Ja mam wersję Batiste Tropical i nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji Tropical nie próbowałam, ale może w przyszłości wypróbuję :)

      Usuń
  4. to wodę tonizującą z Ziai mam od wakacji i jeszcze ponad połowa jest w buteleczce :D Naprawdę fajny i wydajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaaaaaardzo wydajny :)

      Usuń
    2. spróbuj z tym micelem z Biedronki.. dużo nie stracisz, a może akurat Ci przypasuje :)

      Usuń
    3. Fakt, 5 zł to nie duży wydatek, a micel może być okej ;)

      Usuń
  5. Znam to serum z Avonu i również byłam z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może możesz polecić mi jakiś zamiennik? ;)

      Usuń
  6. Miałam tą odżywkę z Ziaji i fajnie mi się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię żele YR ;) Obecnie w kolejce czeka jeden :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Która wersja jest Twoją ulubioną?

      Usuń
  9. Bardzo lubię tę wodę tonizujaca z ziaji. Świetnie się sprawdza po siłowni lub gdy używam kosmetykow mineralnych jako właśnie scalenie makijażu. Jeśli chodzi o kremy to u mnie bardzo dobrze sprawdzają się te z Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Sylveco żadnych kremów nie próbowałam, ale mam niedaleko sklepik z ich produktami, chętnie się rozejrzę, dzięki! ;*

      Usuń
  10. Płatki z Biedronki to również moi ulubieńcy :)
    Życzę Ci, abyś znalazła czas na pisanie bo u mnie również z tym ciężko i wiem jaki to ból ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem jedyna :) Miejmy nadzieję, że obie znajdziemy czas na częste posty
      Buziaki ;*

      Usuń
  11. Żele pod prysznic z YR są cudowne! Produkty Ziaja - kocham wszystkie, a płatki z biedronki są najlepsze! Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!