piątek, 17 czerwca 2016

Żużycia: ostatnie miesiące :)

Hejka :)
Dawno na tym blogu nie było denka. W sumie dawno na tym blogu nie było czegokolwiek. Przepraszam Was, teraz posty powinny pojawiać się częściej. Dziś zapraszam Was na denko z ostatnich miesięcy :) 



Nie jest ono zbyt duże, jak na tak długi okres to powinnam się wstydzić. Muszę się zmobilizować do zużyć. Wykończyłam trzy wielkie butle miceli, one u mnie najszybciej schodzą. Niestety żaden z poniższych mnie nie zachwycił, a nawet wręcz przeciwnie, zawiodłam się.


1. Bielenda nawilżający płyn micelarny
W sumie ten produkt był najlepszy z całej trójki. Zwyczajny płyn micelarny, który zmywał makijaż. Bez rewelacji, ale również bez rozczarowania.

2. Lirene ultra-nawilżający płyn micelarny
KATASTROFA. Najgorszy płyn micelarny spośród wszystkich dotąd przeze mnie przetestowanych. Podrażnia, okropnie wysusza delikatną skórę wokół oczu, intensywnie pachnie,  a co najgorsze - nie radzi sobie ze zmywaniem nawet korektora, a co dopiero tuszu do rzęs! Zero plusów, nawet duża pojemność działała na moją niekorzyść. Próbowałam się z nim męczyć, ale nie zamierzam niszczyć skóry, więc wylałam 2/3 butelki do zlewu. BUBEL WSZECHCZASÓW

3. Vevey Swiss płyn micelarny /recenzja/
Tu również rozczarowanie, micel nie domywał tuszu, często podrażniał, ale i tak w porównaniu z bublem powyżej ten to prawdziwa perełka. Mimo to nie polecam.


4. Yves Rocher szampon wygładzający z wyciągiem z ziaren Gombo
Bardzo go lubiłam, świetnie oczyszczał i ładnie działał na włosy. Po więcej informacji zapraszam do tego postu.

5. Yves Rocher Jardins du Monde żel pod prysznic karambola z Malezji
Przepiękny, letni, owocowy zapach, ogromna piana, doskonale mył - czego chcieć więcej? No może niższej ceny (kosztuje 10 zł) i większej pojemności (250 ml jest nieproporcjonalne do wysokiej ceny). Bardzo miło mi się go używało ;)

6. Garnier Ultra Doux Sekrety Prowansji Morela i Olejek Migdałowy odżywka do włosów /recenzja/
Przyjemna, lekka odżywka. Nie zauważyłam żadnego spektakularnego działania, była dość delikatna. Jej dużą zaletą był piękny zapach. Może kiedyś ponownie się na nią skuszę.


7. BeBeauty nawilżający żel micelarny
Bardzo dobry żel myjący za zawrotne 5 zł ;) Świetnie mył, a co najważniejsze - nie podrażniał ani nie wysuszał. Serdecznie polecam, a pisałam o nim tu

8. Ziaja liście manuka pasta oczyszczająca
Zużywałam to opakowanie baardzo długo, ale nie dlatego, że mi się nie podobała, po prostu jest bardzo wydajna. Pasta dobrze oczyszcza twarz, nakładam ją jak maseczkę. Jestem z niej bardzo zadowolona, w ruch poszło już kolejne opakowanie.

9. Montibello smart touch odżywka do włosów
Kocham tę odżywkę! Co ja mogę więcej napisać, zachwycałam się nią w tym poście


10. Płatki kosmetyczne Carea
Najlepsze! Muszą być w każdym denku ;)

11. Essence pomadka do ust nr 4
Nie wiem, czemu ją kupiłam. Trupio jasny odcień, w dodatku nie było mowy o równomiernym nałożeniu. Wyrzucam, nie używam jej w ogóle.

12. Pantene odżywka w piance intensywna regeneracja - miniatura
Spodobała mi się ta odżywka, bardzo przyjemnie odżywiała włosy. Bardzo możliwe, że skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie. 


Miniaturki:

1. Vichy Dercos szampon zwalczający łupież
Bardzo dobry szampon, mocno oczyszczający. Jedyne co mnie zdziwiło to jego kolor - niczym żółtko jajka. Ogólnie rzecz biorąc - szampon porządnie myjący

2. Vichy Normaderm nawilżający krem do skóry trądzikowej dla osób dorosłych
Na pewno wyraźnie nawilżał twarz, szybko się wchłaniał, ale używałam o zbyt krótko, by określić czy redukował niedoskonałości.

3. Nivea Repair szampon pielęgnujący
Szampon jak szampon, nie zachwycił mnie, ale nie był zły. Jedna taka saszetka starczyła mi na 2 użycia, więc nie mogę się za bardzo wypowiedzieć.
.
4. Vichy Normaderm żel głęboko oczyszczający
Świetny żel myjący, doskonale się sprawował. Doskonale oczyszczał twarz z wszelkich zanieczyszczeń i sebum. Kupiłabym pełnowymiarowe opakowanie gdyby nie dość wysoka cena jak na żel.

5. Biovax maska do włosów naturalne oleje
Niestety u mnie się w ogóle nie sprawdziła. Okropnie obciążyła moje włosy, które były suche i wyraźnie brakowało im odżywienia. Niestety nie przypadła mi do gustu :(

I to już wszystkie moje zużycia! Znacie któreś produkty??

10 komentarzy:

  1. znam pastę i bardzo lubię, nie wiem już które opakowanie jej kończę :D żel bebeuty też swego czasu używałam i lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam płyn micelarny Vevey Swiss i również się u mnie nie sprawdził :) Lubię pastę z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tobie też nie przypadł do gustu :( Ale cieszę się, że już go nie ma w sprzedaży

      Usuń
  3. Znam jedynie pastę z Ziai, a micel Bielendy mam w wersji różowej i uwielbiam go :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie wypróbuję tę różową wersję :)

      Usuń
  4. Fajnie, że wróciłaś ;) Sporo udało Ci się zużyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wróciłam :) Musiałam sobie zrobić przerwę ;) Ale teraz wracam z pełną werwą!

      Usuń
  5. Muszę wypróbować szampon z YR :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!