wtorek, 26 lipca 2016

Zużycia: lipiec 2016

Heejka :)
Jak to możliwe, że minęła już prawie połowa wakacji?! Wytłumaczcie mi, bo tego nie pojmuję :D Pozostaje mi się cieszyć jeszcze jednym miesiącem wolnego, a potem... nie, nie, nie, nie mówmy o wrześniu ;) Jednak, skoro lipiec się już kończy, pora na comiesięczne denko! Zapraszam :)






1. Batiste suchy szampon blush
Suche szampony Batiste lubię i używam je naprzemiennie z Isaną. Wersja ''blush'' nie zawiodła moich oczekiwań, sprawdziła się równie dobrze jak wszystkie inne szampony batiste :)

2. Biały Jeleń żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem
Przyjemny w stosowaniu, miał żelową i glutowatą konsystencję w zielonym kolorze, bardzo dobrze się pienił i przede wszystkim porządnie mył bez przesuszania ani podrażniania skóry. Z chęcią kupię go ponownie :)

3. Yves Rocher Jardins du Monde lotosowy żel pod prysznic
Żele YR kocham i ubóstwiam, ślicznie pachną i bardzo się pienią. Z tym nie było inaczej. Zapach ładny, delikatny, niezbyt wyczuwalny. No i ta piana :D Jednak są dość drogie: 10 zł za 200 ml, dlatego raczej nie będę ich już kupować.


4. Ziaja Nuno tonik antybakteryjny
To jeden z tych kosmetyków, których zużyłam niezliczoną ilość opakowań. On po prostu musi być w mojej łazience ;) Spełnia swoje zadanie, jednym słowem - jest fantastyczny!

5. Avon onduty 72h antyperspirant
Antyperspirantów w kulce nie lubię, więc sama bym go nie kupiła, dostałam od koleżanki razem z innymi produktami Avonu. Jednak ten antyperspirant to KOSZMAR. Miałam do niego trzy podejścia i nie planuję więcej. On po prostu w trakcie wysiłku fizycznego się roztapia i zaczyna kleić. Do tego robi paskudne, żółte plamy na ubraniach. I nie chodzi o to, że ja mu nie dawałam się wchłonąć. Specjalnie czekałam kilka minut zanim zakładałam koszulkę. Poza tym on nie wytrzyma nawet 2h a co dopiero 72h ;D Beznadzieja!

6. Bielenda głęboko oczyszczająca maska peel-off 1/2 saszetki
Zużyłam jak widzicie połowę opakowania i szczerze mówiąc nie wiem gdzie jest drugie pół xD. W moim koszyczku na maseczki i próbki jej nie ma i nie mogę jej znaleźć... A szkoda, bo maseczka bardzo mi się spodobała. Bardzo fajnie się ją ściąga, efekty również mnie zadowalają. Skóra jest oczyszczona, świeża a pory odblokowane. Naprawdę warta wypróbowania :) Mam nadzieję, że znajdę drugą połówkę!


7. Bell procket 2 skin matujący puder prasowany w kompakcie 
Zużywałam go baardzo długo, jak to kolorówkę ;) Tani, dobry puder matujący. Z chęcią kiedyś do niego wrócę. Razem z koleżanką bardzo go sobie chwalimy :) /recenzja/

8. Catrice Liquid Camouflage 010 Porcellain 
Kocham, kocham i jeszcze raz kocham! Mój hit wśród korektorów. Odcień porcellain jest dla mnie idealny, jednak ostatnio niestety nie było go w drogerii i wzięłam ostatnią sztukę ciemniejszego odcienia, który okazał się trochę za ciemny :( Jednak mam nadzieję, że uda mi się upolować w końcu ten kolor, bo to dotychczas najlepszy korektor jakiego używałam! 
I tu pytanie do Was! Czy możecie polecić mi jakiś mocniej kryjący korektor w płynie, który jednocześnie nie nadwyrężyłby mojego portfela? Dajcie znać w komentarzach! Liczę na Was :) /recenzja/

9. Różnego rodzaju lakiery do paznokci, wszystkie stare i niezbyt przeze mnie używane 
Niestety ja się do malowania paznokci nie nadaję, nie mam do tego nerwów. W sumie moje paznokcie też się do tego nie nadają, dlatego postanowiłam pozbyć się większości buteleczek z lakierami, bo i tak ich nie używam. Znalazła się również przeterminowana odżywka z bell i katastroficzny top coat z essence, który potrzebował całej nocy aby w kocu zaschnąć na paznokciach. Wszystko leci do kosza ;)


W tym miesiącu nie zużyłam dużo produktów z pielęgnacji, ale za to aż dwa z kolorówki (co jest jak na mnie dużym osiągnięciem :D) i wywaliłam sporą liczbę lakierów. Napiszcie proszę, czy znacie któreś z tych produktów i czy możecie mi polecić jakiś fajny korektor głównie pod oczy :)

28 komentarzy:

  1. sporo tego, ładne denko :)
    Jeśli możesz kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja lubię korektor pod astor skin match.. kupiłam go kiedyś w cenie na do widzenia i fajnie się sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro cena na do widzenia, to pewnie jest już niedostępny... Ale dzięki, poszukam :)

      Usuń
    2. a właśnie chyba jest jakaś odnowiona wersja, ale nie jestem pewna :D

      Usuń
    3. Ooo, więc może znajdę :)

      Usuń
  3. Miałam jedynie korektor z Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spisywał ci się równie dobrze jak mi ;)

      Usuń
  4. Ładne denko :) korektor z Catrice mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, raczej się na nim nie zawiedziesz :)

      Usuń
  5. Ja mam korektor z Catrice, ale w słoiczku oraz z Rimmela Lasting Finish -ale ich nie używam xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catrice w słoiczku kiedyś miałam i raczej nie byłam mega zadowolona... A Rimmela testowała moja przyjaciółka i wg niej jest bardzo ciężki ;)

      Usuń
  6. Nie znam nic, tylko batiste miałam ale w wersji tropikalnej, która nie przypadła mi do gustu :) Korektor muszę wypróbować za to na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tropikalnej wersji nie miałam ;) A korektor polecam!

      Usuń
  7. Ładnie Ci poszło, przypomniałaś mi że muszę kupić jakiś szampon Batiste :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Szampony Batiste i żele z YR to must have u mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię Batiste, moim zdaniem są dużo lepsze od Isany:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba szampony używam naprzemiennie i wg mnie są podobne :)

      Usuń
  10. uwielbiam ten szampon batiste!
    wzajemne obserwowanie? :)
    http://kaayen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bawię się we wzajemne obserwowanie ;)

      Usuń
  11. ten żel lotosowy miałam oj.... wspomnienia mam z tym zapachem...

    OdpowiedzUsuń
  12. Też się kiedyś zastanawiałam nad tym pudrem z Bell, ale się nie skusiłam może jeszcze kiedyś to zmienię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ci się sprawdzi ;)

      Usuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!