środa, 17 sierpnia 2016

Trzeci tydzień wyzwania Trusted Cosmetics ׀ KOLORÓWKA

Witajcie kochane!
Z racji, że biorę udział w wyzwaniu Trusted Cosmetics, w dzisiejszym poście zaprezentuję Wam moich ulubieńców makijażowych! Będą to kosmetyki, na których polegam, które mi się sprawdzają. Bez przedłużania, zapraszam na wpis! :)




TWARZ


Podkład Bell illumi corrector lightening skin perfection 
Mam go od niedawna, jednak jak na razie sprawia bardzo pozytywne wrażenia. Jego krycie określiłabym jako średnie, ale porządne. Ujednolica koloryt, przykrywa drobne niedoskonałości. W moim odczuciu on jest bardziej matowy niż rozświetlający :D Mam odcień najjaśniejszy i mimo to jest dla mnie ciut za ciemny, ale da się żyć ;) 

Under Twenty krem BB /recenzja/
Tego produktu używam już bardzo długi czas, to był mój pierwszy "podkład". Dalej bardzo go lubię, pomimo słabego krycia ładnie wyrównuje koloryt. Wiele moich koleżanek też zaczynało właśnie od tego kremu BB. Dla nastolatek w sam raz ;)

Bell puder HD
Świetny puder transparentny za małe pieniądze. Dobrze radzi sobie z wykańczaniem makijażu, sprawdzi się do zmatowienia skóry . Jak widzicie dobiłam denka, ale na pewno jeszcze trochę mi posłuży ;) Jestem pewna, że do niego wrócę.

Smart Girls Get More sypki puder (nie)transparentny
Muszę zaznaczyć, że niestety ten puder daje już kolor. Producent obiecywał transparentność, ale gdy się przesadzi to zostawia wyraźny kolor. Dlatego radzę nakładać go bardzo oszczędnie. Jednak mimo to nadaje się do utrwalania korektora pod oczami, który trzyma się cały dzień. Makijaż twarzy również dobrze utrwala, choć cera zaczyna się trochę szybciej świecić niż w przypadku pudru z Bell. Delikatnie zaaplikowany wygląda na buzi bardzo naturalnie.

Catrice Liquid Camouflage /obszerna recenzja/
Ile razy mam o nim pisać :D Mój hit! Nie będę już się tutaj rozpisywać, po prostu odsyłam Was do recenzji ;)

OCZY

Yves Rocher Sexy Pulp pogrubiający tusz do rzęs /recenzja/
Najlepszy tusz do rzęs na świecie! Podoba mi się zarówno jego wielka szczoteczka z włosia jak i fantastyczny efekt na rzęsach. Szkoda tylko, że jest dość droga, a ja na tusze do rzęs nie lubię wydawać dużo kasy... Używałam jej prawie rok i przez cały ten czas sprawdzała się fenomenalnie. Serdecznie Wam ją polecam, a sama chętnie wrócę do niej w przyszłości.

Essence eyebrow designer kredka do brwi 05 Soft Blonde
Przyjemna kredka do brwi w (chyba :P) chłodnym odcieniu. Piszę 'chyba', bo akurat na tonacjach to się nie znam. Tak czy owak jest to przyjazny dla blondynek jasny kolor. Za pomocą tej kredki uzyskamy naturalny efekt podkreślonych brwi. Dołączony grzebyczek też jest niczego sobie, świetnie wyczesuje nadmiar produktu. 

Kobo cienie do powiek
Na cieniach Kobo można polegać, ich jakość nie zawodzi. Mamy szerokie pole manewru jeśli chodzi o kolory i wykończenia. Na zdjęciu są moje ulubione podstawowe kolorki, czyli matowy beż (nr 102 Almond z serii Mono) i chłodny, jasny brąz (117 Caffe Latte z serii Mono). Zapomniałam umieścić też najbardziej sławnego cienia Kobo ( 205 Golden Rose z serii Fashion), czyli różu opalizującego na złoto. Coś pięknego <3 Pokazywałam je przy okazji pierwszego zadania.

USTA

Lovely Extra Lasting matowa pomadka w płynie nr 01 /recenzja/
Na pewno Wam znana, osobiście przeze mnie bardzo lubiana. Piękny matowy brudny róż. Odsyłam do recenzji, tam więcej zachwytów ;)

Konturówki Smart Girls Get More 01 Nude Pink, 03 Nude Bronze
O nich rozpisywałam się za to w ulubieńcach, tam też Was zapraszam. Jednym zdaniem: świetne konturówki za 5 zł ;)


I to już wszystko! Nie jest tego dużo, ale zawsze coś ;) Moja kolekcja nie należy do obszernych, ale znajdują się w niej fajne kosmetyki za niewielkie pieniądze. A jak prezentuje się Wasza kolorówka? 

19 komentarzy:

  1. Miałam ten podkład z bell i bardzo miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że byłaś z niego zadowolona :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zgodzisz się, że jest rewelacyjny, prawda? ;)

      Usuń
  3. Jeśli szukasz czegoś delikatnego do wyrównania kolorytu skóry to polecam CC krem z Bell z serii hipoalergicznej - świetny produkt :D
    Tusz z YR UWIELBIAM <3 Cudowny tusz, ale dlaczego on musi być taki drogi w cenie regularnej? Wypróbuj Maybelline Lash Sensational, ale on ma już silikonowa szczoteczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam coś o tym kremie Bell, chętnie go wypróbuję :)
      Cena tuszu z YR to jego jedyny i największy minus, bardzo ubolewam nad cenami ich kosmetyków :(
      Maybelline został okrzyknięty takim tuszem idealnych, jednak mnie szczoteczki silikonowe nie przekonują... Aczkolwiek nie mówię, że kiedyś nie przetestuję ;)

      Usuń
  4. Korektor z Catrice również lubię. Z pozostałych kosmetyków znam tylko krem bb, ale miałam go dawno temu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad korektorem z Catrice :)

    Co powiesz na wspólną obserwację ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor szczerze polecam :)
      Wiesz co... Nie bawię się raczej we wspólne obserwacje, ale zajrzę do Ciebie ;)

      Usuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym tuszem do rzęs od YR, szukam właśnie czegoś takiego :)
    Kochana jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście TUTAJ, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz do YR to coś genialnego, a jeśli założysz kartę stałego klienta, to dostaniesz go za darmo! Przynajmniej tak było, gdy ja zakładałam, ale być może wciąż to obowiązuje ;)
      Spoko, mogę poklikać ;*

      Usuń
  7. Akurat żadnego z tych kosmetyków jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wpadł ci któryś w oko? ;)

      Usuń
  8. Żadnego z tych kosmetyków nie mam , jednak mojej koleżance na urodziny kupiłam tą pomadkę z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że koleżanka była zadowolona :)

      Usuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!