piątek, 25 listopada 2016

O JEDNYM Z GORSZYCH PŁYNÓW MICELARNYCH - Dermedic HydraIn3 Hialuro skóra sucha

Hej!
Kiedy kupiłam bohatera dzisiejszej recenzji, byłam pełna nadziei. Po pierwsze uznałam, że skoro jest to dermokosmetyk, to powinien być lepszy niż słabe micele drogeryjne. Po drugie spotkałam się z głównie przychylnymi opiniami na jego temat. Niestety kompletnie się na nim zawiodłam. Dlatego dziś sobie trochę ponarzekam :D


pojemność: 200 ml
cena: 15-18 zł
sklep: apteki



Producent oczywiście zapewnia nas, że płyn usunie wszelki makijaż pozostawiając buzię czystą, świeżą i po prostu fantastyczną. Napisane jest również, że nie powoduje podrażnień i (co lepsze) jest zalecany dla osób nietolerujących tradycyjnych preparatów do demakijażu. Nie toleruję to akurat tego płynu a nie innych miceli. Owszem, zdarzały się gorsze, ale tego nie mogę nikomu polecić. A oto dlaczego...


Po pierwsze kwestia techniczna. Mała, plastikowa butelka z otwarciem poprzez naciśnięcie. Niestety ta nakrętka przecieka. I to przy zwykłym używaniu w łazience. Boję się co mogłoby się wydarzyć podczas podróży... Pierwszy minus! Micel bardzo szybko wchłania się w płatek kosmetyczny, przez co mam wrażenie, że dotykam wyciśniętym wacikiem bez kosmetyku. Muszę wylać większą ilość aby faktycznie płatek był nasączony.

Po drugie kwestia demakijażu. Ten płyn micelarny po prostu NIE ZMYWA MAKIJAŻU. Głównie chodzi tu o tusz do rzęs. Jak bardzo bym się nie starała, jak bym nie tarła, to i tak rano obudzę się z czarnymi kropkami. W sumie aby zmyć resztę kosmetyków też jestem zmuszona do tarcia. A jeśli trę po oku, to wszyscy domyślacie się do czego to prowadzi... Czuję pieczenie, szczypią mnie oczy. Twarz staje się czerwona i wysuszona. Ogólnie rzecz biorąc - KATASTROFA.


Zużyłam 3/4 opakowania, a gdy zdobyłam w końcu mojego zaufanego micela z Garniera, Dermedic zwyczajnie wylałam do zlewu. Niestety ale muszę dopisać go do listy bubli... Jeśli u kogoś się sprawdza, to tylko się cieszyć :) Niestety moja skóra się z nim nie dogadała. Zostaję przy sprawdzonym różowym Garnierze <3 
I przepraszam za zdjęcia pustego opakowania, niestety straciłam poprzednie zdjęcia, musicie mi to wybaczyć ;)

11 komentarzy:

  1. Moja siostra miała kiedyś ten płyn, również próbowałam go używać ale się nie dało. Straszny bubel ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest kompletnym niewypałem :/

      Usuń
  2. Nie miałam nigdy żadnego kosmetyku tej firmy, ale będę unikać tego płynu jak ognia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To kolejna negatywna opinia na jego temat jaką czytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, czyli nie jestem jedyna! ;)

      Usuń
  4. Szkoda, będę go omijać...
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu, mogę kliknąć :)

      Usuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie spełnił moich oczekiwań :(

      Usuń
  6. No jestem zaskoczona, u mnie ten kosmetyk spisywał się idealnie, każda cera ma inne potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!