sobota, 10 grudnia 2016

HIT Cień w kremie Bell nr 3 jako pomada do brwi

Hej!
Od pewnego czasu w Biedronce możemy znaleźć cienie w kremie "wanted". Kiedy obejrzałam film z użyciem numerka 3 u Zuzi z Lamakeupebella, wiedziałam, że ja go muszę zdobyć ;) Zuzia była z niego bardzo zadowolona, więc może u mnie też by się sprawdził? No i miałam rację! Przygotujcie się na recenzję pełną ochów i achów :D


cena: 8 zł
sklep: Biedronka



Pomada (a właściwie cień) mieści się w małym, przeźroczystym słoiczku. Oprócz nakrętki mamy również nakładkę, której używam podczas malowania brwi, aby produkt nie wysychał. No wygodniejsze niż odkręcanie i zakręcanie opakowania. 

Muszę zaznaczyć, że przetestowałam ten produkt tylko do malowania brwi, nigdy nie nałożyłam jej jako cień. Jako pomada sprawdza się świetnie! Nakładam ją za pomocą skośnego pędzelka syntetycznego. 


Konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie kosmetyku, możemy nabrać na pędzelek idealną ilość. Chcemy mocniejszy efekt? Bierzemy więcej. Potrzebujemy tylko delikatnego podkreślenia? Wystarczy lekko dotknąć produktu. Pomada bez problemu rozprowadza się na brwiach, trudno zrobić sobie nią krzywdę

Wyzwanie trwałości pomada również zdaje na szóstkę - trzyma się od rana do wieczora, nie straszna jej siłownia ani nic innego. Trudno ją nawet zetrzeć z ręki płynem micelarnym, choć z brwi schodzi już łatwiej.




Moje brewki są dość widoczne, nie muszę sama kreować ich kształtu, jedynie delikatnie je wypełniam. Aplikacja zajmuje chwilę. Podejrzewam, że dziewczyny z jasnymi lub niepełnymi brwiami również polubią się z tym kosmetykiem. 

Kolor to kolejny plus tej pomady. Idealny brąz - nie za ciemny, nie za jasny, w tonacji pasującej praktycznie wszystkim kolorom włosów. Ja jestem blondynką, moja przyjaciółka brunetką i obie kochamy pomadę od Bel.



Ten produkt spełnia moje oczekiwania w stu procentach, mogę go z czystym sumieniem polecić. Cena tym bardziej zachęca - 8 zł, a wypróbować naprawdę warto! Jeśli spotkacie w Biedronce tę pomadę, to nie zastanawiajcie się i bierzecie :D

11 komentarzy:

  1. Ja mam 01 i też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba się skuszę, jak jeszcze gdzies znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli gdzieś na niego trafisz - bierz :D

      Usuń
  3. Swatchowałam sobie w Biedronce testery tych cieni i okazały się nie do zdarcia. Niesamowicie trwałe. Ja jednak potrzebuję produktów do brwi w odcieniach szarości aniżeli brązu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałości nie można im odmówić. Wydaje mi się, że nr 1 był bardziej szary, choć nie przyglądałam się mu za bardzo.

      Usuń
  4. Słyszałam już co nieco o tym produckie. Ja przyzwyczaiłam sie do kredki, ale ta pomadka mnie ciekawi. Jeśli na nią trafię to raczej się skuszę, tym bardziej ze cena niska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ta pomada jest wygodniejsza w użyciu niż kredki, warto wypróbować ;)

      Usuń
  5. i want this one x

    ♥♥♥
    Follower # 86
    Following you dear, waiting for you now :)
    I will feel Happy to see you on my blog. Have a lovely day. Kisses xoxo
    beautydrugs.blogspot.com
    International Giveaway

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś się wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę kiedyś się na niego skusić, jestem ciekawa czy sprosta moim wymaganiom ;) Świetne zdjęcia kochana ;*
    Zapraszam do mnie - https://theloveanea.blogspot.com/
    Buziaczki, loveanea ;*

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do wyrażania swoich opinii :) Wasze komentarze bardzo mobilizują mnie do dalszego pisania! Dziękuję za każdy jeden!